Even if it is rough and painful at first....I have to feel because I want to heal.
The more we accept and share our feelings, the closer we come to experiencing the full range of our emotions from sadness to joy.
Take the time to tell the ones you love, that you love them, when you still have the time.
Pisane dla tych co to już nie głupie, a jeszcze nie szpetne. Róża Pustyni (Jerychońska, zmartwychwstanka) - wygląda jak martwa, nieatrakcyjna, oderwana od podłoża,sucha kępka gałązek. Miotana przez wiatr po pustyni, może pozostawać w stanie uśpienia miesiące, a nawet lata. Jak tylko napotka źródło wody budzi się do życia, pięknieje, otwiera się, zakwita i nabiera wspaniałych właściwości. Zmartwychwstaje.
środa, 19 listopada 2014
poniedziałek, 17 listopada 2014
Cmentarz Ewangelicki w Bielsku- Białej
Podczas zwiedzania Cmentarza Ewangelickiego usłyszałam straszną historię z duchami w tle i jak Policja z Bielska i Katowic nieoczekiwanie przyszła duszyczkom z pomocą.
Stary Cmentarz Ewangelicki w Bielsku został oddany do użytku w 1833 roku. Chowano tu miejscową elitę : nauczycieli, pastorów, lekarzy, prawników, kupców i przemysłowców. Cmentarz zamknięto dla pochówków po drugiej wojnie światowej, ale dusze zmarłych tu pochowanych nie zaznały spokoju. Najpierw po wojnie grasowały tu bandy hien cmentarnych i okradały grobowce, szukano w trumnach złotych medalionów, sygnetów, a nawet zębów. Potem nastały czasy przekłamywania historii i w ramach tej akcji bandy, tym razem państwowych urzędników, niszczyły ślady zgodnego współistnienia na tych ziemiach różnych narodowości, Niemieckie grobowce były niszczone, nazwiska zacementowywano, marmurowe tablice wykorzystywano w innych miejscach.
Piękny, historyczny cmentarz ucierpiał również z rąk bezmyślnych wandali, którym służył jako poligon do pijackich wybryków, reszty zniszczenia dokonała przyroda. Ostatnio zaczęto interesować się cmentarzem. Są naprawiane grobowce, wycinane krzewy, jest grupa ludzi dobrej woli która robi co może żeby ocalić to miejsce od zapomnienia. I własnie teraz cmentarzem zainteresowali się złomiarze, rozkradziono ogrodzenia, metalowe okucia i pootwierano grobowce. Okazało się, że na początku XIX wieku chowano ludzi w ozdobnych, cynowych trumnach. Takie trumny to dziś dzieło sztuki, ale dla złomiarzy to łakomy kąsek, bo po zmiażdzeniu mogą mieć dużą wagę. W zeszłym roku doszło do kradzieży kilku trumien i tylko dzięki niezrozumieniu zgłoszenia przez policję eksponaty zostały szybko odnalezione. Zjechała się pod cmentarz bielska i katowicka policja, bo myśleli że ktoś skradł trumny ze zwłokami czekającymi na pochówek. Szybko wpadli na trop złodziei, trumien nie zdążono zniszczyć. Smutne w tym dobrym zakończeniu jest to, że Ci wandale dostali tylko wyrok w zawieszeniu i po 100zł do zapłacenia za zniszczenia, czyli symboliczna kara, która nie odstaraszy innych. Szkoda, że sądy chętniej skazują za kradzież batonika niż za niszczenie mienia, zabytków, czy kradzież trakcji kolejowej.
Dzień Wszystkich Świętych - stare cmentarze w Zakopanem i w Bielsku Białej
Pomyśleć o bliskich którzy odeszli, pooglądać stare fotografie, powspominać, opowiedzieć, ocalić od zapomnienia rodzinne historie, jeżeli trzeba to wybaczyć, zapalić świeczkę, pomodlić się...tak, to jest piękne i do tego się skłaniam pod koniec października i przez cały listopad. Długo, ale na spokojnie, żeby nie dać się zwariować. Szaleństwa na drogach, tłumy na cmentarzach, nerwy w korkach i niestety fatalne statystyki wypadkowe, to zmora tego święta. Koniecznie jednego dnia, wszyscy na siłę, chcą zaliczyć wszystkie groby, bo tak każe tradycja. Często Ci gorliwie odwiedzający w przyszłym roku mogą się stać odwiedzanymi. My w tym roku byliśmy na chyba 10 różnych cmentarzach, mieliśmy czas na modlitwę, wchłonięcie atmosfery, na pomyślenie jak i kiedy żyli Ci co tu spoczywają. Najbardziej zapadł mi w pamięci stary cmentarz w Zakopanem z 1848 roku, inny, nietypowy, jeden w swoim rodzaju, a na nagrobkach same znane nazwiska. Na drugim zakopiańskim cmentarzu, nieopodal mojego dziadka jest grób Olgi i Andrzeja Małkowskich- twórców polskiego harcerstwa, a na starym cmentarzu w Bielsku Białej leżą dziadkowie i brat Jana Pawła II.
Subskrybuj:
Posty (Atom)