czwartek, 20 listopada 2014

Listopadowe spotkania z historią

Listopadowa mgła, listopadowa nostalgia, wspominamy ludzi których już nie ma.
Jesteśmy w miejscowości Cierlicko w czeskiej części Śląska Cieszyńskiego, odwiedzamy miejsce w którym w 1932 roku roztrzaskał się samolot Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury. Była to zgrana załoga, wyjątkowa w historii polskich skrzydeł. Żwirko (lat 57) był doświadczonym pilotem wojskowym i instruktorem  w warszawskim aeroklubie, Wigura (lat 29) był konstruktorem awionetek i mechanikiem. Razem oblecieli całą Europę, ich lot był pierwszym międzynarodowym lotem samolotu skonstruowanego w Polsce. Wystartowali samolotem RWD-6 w konkursie "Challenge" (Wielki Tutniej Lotniczy) i zajęli pierwsze miejsce we wszystkich kategoriach. Kilka dni po tym zwycięstwie zostali zaproszeni do Pragi na spotkanie lotników. Nad Śląskiem Cieszyńskim zaskoczył ich silny wiatr, samolot stracił skrzydła i runął w miejscowym lasku.
W 1935 roku na miejscu wypadku zbudowano kaplicę- mauzoleum. Budowla została zniszczona podczas wojny, podobno zrobiono to celowo, ponieważ Żwirko i Wigura w Turnieju Lotniczym pobili z kretesem załogi niemieckie. Obecny pomnik postawiono w 1950 roku.