piątek, 17 stycznia 2014

Sandomierz - najlepsza kwatera w mieście!

Zakwaterowanie w Sandomierzu - gorąco polecam!!! - o tym muszę opowiedzieć, to był odlot, niespodzianka, najlepsza kwatera w jakiej ostatnio mieszkaliśmy.
 Zagnały nas tam jakieś dobre wiatry, cudowny przypadek, bez planu i bez wcześniejszej rezerwacji.
Cena bardzo przystępna, porównywalna z innymi prywatnymi kwaterami, ale standard  jak w cztero- gwiazdkowym hotelu.





 Salon z ogromnym TV, skórzane sofy, spora część jadalna, sypialnie w różnych kolorach, łazienka lepsza niż w Mariocie, własne wyjście do ogrodu, a w ogrodzie bażanty, altanki, miejsce na grila i ognisko,  do tego grzybki małe i jeden ogromny (na zdjęciu - w środku toaleta).




 W sypialniach na wyposażeniu jest lodówka, mikrofalówka, czajnik, sztućce, herbata i filiżanki, talerzyki, serwetki, a nawet świece. Acha, jeszcze na noc był podany dzbanek z wodą mineralną i cytryną
Nazywa się to cudo "Pensjonat Biały Domek", mieści się naprzeciwko Starego Miasta, tylko 2 km,
 ul. Ostrówek 74A,  bialy-domek.zxy.me, tel: 511 762 947.

Słowo daję, że nikt mi nie płaci za reklamę tego pensjonatu, po prostu byłam pozytywnie zaskoczona i uważam, że dobre rzeczy trzeba chwalić i propagować. Ale jeszcze nie powiedziałam najważniejszego, oprócz nieskazitelnej czystości, urządzenia ze smakiem i wygodnego spania w pachnącej pościeli, był serdeczny, gościnny i utalentowany gospodarz. Zostaliśmy zaproszeni na herbatkę, poczęstowani nalewką własnego wyrobu, wywiązała się przemiła pogawędka, a na "deser" gospodarz zagrał nam kilka utworów na gitarze i harmonijce. Rano do kawy był koncert na pianinie i znowu gitara w dniu wyjazdu. Pan jest czarujący i nie sposób się z nim nie zaprzyjaźnić.