czwartek, 5 czerwca 2014

Przez Kotlinę Kłodzką

Kamieniec Ząbkowicki 


Pałac-zamek królewny Marianny Wilhelminy Orańskiej, żony królewicza Prus i córki zjednoczonych Niderlandów. Budowę ukończono w 1872 roku. 


Jest to unikat na skalę światową, urodą nie ustępuje zamkom nad Loarą. Przypomina mauretańską twierdzę, ma cztery pięćdziesięciometrowe wieże, tarasy, ogrody, fontanny, wewnętrzne dziedzińce, stawy, wodospady, strumienie, niezliczone sale, komnaty, schody, zaułki....tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć.


Marianna Orańska była piękną, niezależną i wyemancypowaną kobietą. Znana jest historia jej nieszczęśliwego małżeństwa i romansu z żonatym koniuszym, z którym miała dziecko. Teść chcąc ukarać jej wiarołomstwo i uniemożliwić widywanie się z dziećmi, zabronił jej przebywać na terenie Prus dłużej niż jedną dobę. Marianna zamieszkała na terenie Austrii, zaledwie 10 km od Kamieńca i dojeżdżała do dzieci, również sama doglądała budowy zamku.




Podczas II wojny pałac zdewastowali i podpalili radzieccy żołnierze, a po wojnie reszty dokonali szabrownicy. Do dnia dzisiejszego w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki leżą posadzki zerwane w tym pałacu. Od kilku lat prowadzone są prace nad przywracaniem temu obiektowi jego dawnej świetności.

W Kamieńcu Ząbkowickim znajduje się równie imponujący pocysterski zespół barokowy, kościół pochodzi z XIV wieku, ale w późniejszych latach było dużo zmian, dlatego widać pomieszane style.







.