piątek, 25 kwietnia 2014

Szczęście będzie szło za Tobą



Pewien piękny, rasowy ale młodziutki Labrador, kręcił się w kółko jak zwariowany i próbował
złapać do pyszczka swój własny ogon.
 Przyglądał się temu ze zdumieniem zwyczajny, podwórkowy kundel.
W końcu zapytał Labradorka:
-Dlaczego tak się męczysz, po co ? zakręci ci się w głowie.
Młody psiaczek odpowiedział z wyższością :
Ja skończyłem Wyższą Szkołę Psiej Filozofii i tam się dowiedziałem, że najważniejsze dla psa oprócz miski jest szczęście. Powiedzieli mi też, że zadowolony pies macha ogonem, więc jeżeli szczęście jest w ogonie to muszę je złapać i będę szczęśliwy.
Na to stary kundel: ja tylko jestem podwórkowym szczekaczem i nigdy nie chodziłem do żadnej szkoły, ale ja też wiem, że dla psa ważne jest szczęście i że szczęśliwy pies macha ogonem. Ale w odróżnieniu od ciebie ja nie tracę czasu i energii na gonienie własnego ogona. Ja wiem, że jeżeli zajmę się swoimi sprawami i będę robił to co do mnie należy, to szczęście i tak pójdzie za mną.




Życzę Ci żeby szczęście szło za Tobą.